Wrzesień zbliża się wielkimi krokami, i nie mam tu na myśli rozpoczęcia kolejnego roku szkolnego, w końcu ledwie wczoraj go zakończyliśmy. Chodzi o 70 rocznicę wybuchu II WŚ. Wymaga to od nas, budujących z Lego, trochę więcej refleksji i powagi w autorskich konstrukcjach.
Ciamek trochę przedwcześnie uczcił pamięć o wojnie obronnej Polski 1939, ale zrobił to z pełnym profesjonalizmem, czego nikt mu nie odbierze.

Jak sam bowiem pisze:
Zakres tematyczny tego moca - tzw. polski oręż (a zwłaszcza z Kampanii Wrześniowej) - osobiście uważam za bardzo ważny. Myślę, że jeśli już coś do niego mamy budować, to trzeba to zrobić porządnie. Tak aby konstrukcje nie były robione byle jak - żeby tylko można je było odpowiednio nazwać. Chyba dlatego do tej pory w swojej "karierze" nie popełniłem żadnej konstrukcji z tego okresu.
Widzicie więc, że nie jest to budowa kurnika, czy kolejnej napakowanej elektryką ciężarówki, tylko coś poważniejszego.
PZL P.11c złożony z klocków jest w jego wykonaniu całkiem niezłym cackiem, pomijając już wspomniane przesłanie. Od strony czysto konstrukcyjnej jest ciekawie, np. patent z silnikiem lotniczym w układzie gwiazdkowym:

Rzecz jasna, nie mogło zabraknąć smaczków - tym razem minifigurka nie jest anonimową postacią, w założeniu ma to być... no właśnie, kto?

Jeżeli Wasze oczy nie nacieszyły się jeszcze samolotem, polecam przejrzenie galerii.
Cieszę się, że ktoś jeszcze pamięta o naszych przedwojennych siłach powietrznych, które blisko 70 lat temu niestety miały co robić...
***
Цямэк построил самолёт ПЗЛь П.11ц из периода второй мировой войны.